Moja agencja sprzedawałą dosyć drogą nieruchomość z inną zaprzyjaźnioną agencją. Nasza była oferta. Na rozmowy negocjacyjne klient kupujący przyszedł sam bo nikt z jego agencji nie miał czasu. Po owocnych rozmowach negocjacyjnych klient kupujący zaproponował mojemu pracownikowi pośrednictwo w ...