Witam! Zastanawiam się, ponieważ mam trochę więcej gotówki, czy warto jest zainwestować w nieruchomości, a jeśli tak to jakie? Czy ceny np. ziemii rzeczywiście tak gwałtownie rosną, że można na tym coś zarobić no i po jakim czasie?
Zarobić (stracić) można zawsze. Najczęściej dłuższy okres czasu - ale miałem bardzo niedawno transakcję na której można było sensownie zarobić w ciągu tygodnia.
Jakie ? W każdą jeśli znasz rynek i wiesz jakie są ceny.
Wg mnie chyba najszybciej - mieszkanie. Ale wcale tak być nie musi.
A odnośnie mieszkania to coś na zasadzie kupono/sprzedaż? Gdybym np. kupił jakieś całkiem sensowne mieszkanie to co dalej ewentualnie trzebaby zrobić, żeby na nim zarobić? Bo rozumiem, że wynajmowanie mieszkania komuś to mało dochodowa sprawa?