Do niedawna miałem tytuły - "Operat szacunkowy określający wartość rynkową..."
Prowadzący praktykę zasugerował nazwy tytułów " Operat szacunkowy wartości rynkowej..."
Co o tym sądzicie? Jak Waszym zdaniem powinien brzmieć tuł operatu?
np - operat szacunkowy, nieruchomość gruntowa zabudowana.......metoda porównywania parami.
o tym jaka to wartość nie piszę bo po co i tak mnie mądrzy ludzie uczyli.
Teoretycznie ma to być zawsze wartość rynkowa.
w tytule tego się nie umieszcza