: 09 lis 2007, 17:48
Proszę o pomoc jak przeprowadzić sprawę spadkową.
Mój dziadek zmarł jako wdowiec w1939 zostawiając domek (on jest wpisany w księdze wieczystej). Pozostawił trójkę dzieci dwóch synów i córkę. Dwójka synów zmarła bezpotomnie, a żony ich zmarły wcześniej. Nie pozostawili testamentów. Ja jestem jedynym synem trzeciego dziecka ( to była moja matka). Pierwszy syn umarł 1981, potem w 1985 umarła moja matka zapisując w testamencie cały majątek mojej córce. W 1986 zmarł ostatni z synów. Sprawa spadkowa po dziadku nie została przeprowadzona, a także po jego synach. Jedynie była przeprowadzona po mojej matce. Według mnie żeby sprzedać dom to trzeba przeprowadzić sprawy spadkowe tak żeby wykazać że dom należy do mnie i mojej córki po połowie. Nie wiem czy dobrze sądzę - myślę że ważna jest kolejność umierania. Moja matka umarła w 1985 czyli po jednym z braci.Moja córka odziedziczyła z testamentu część jaka należała się mojej matce i połowę z części należnej pierwszemu zmarłemu bratu dziedzicząc w rezultacie połowę domu. Jeżeli tak to mnie należy się druga połowa domu bo dziedziczę w całości spadek po trzecim z braci zmarłym 1986 i połowę części po bracie zmarłym w 1981.
Proszę poradzić czy sprawę spadkową robić tylko po moim dziadku bo jest wpisany do księgi wieczystej jako właściciel domu? czy tylko po moich wójkach bo po matce jest już przeprowadzona. Jak wykazać że zmarli bezpotomnie? Jak wykazać że dziadek tylko miał trójkę dzieci?(czy trzeba to wykazywać? może wystarczy zeznanie przed sądem?
Z góry wielkie dzięki za pomoc
Mój dziadek zmarł jako wdowiec w1939 zostawiając domek (on jest wpisany w księdze wieczystej). Pozostawił trójkę dzieci dwóch synów i córkę. Dwójka synów zmarła bezpotomnie, a żony ich zmarły wcześniej. Nie pozostawili testamentów. Ja jestem jedynym synem trzeciego dziecka ( to była moja matka). Pierwszy syn umarł 1981, potem w 1985 umarła moja matka zapisując w testamencie cały majątek mojej córce. W 1986 zmarł ostatni z synów. Sprawa spadkowa po dziadku nie została przeprowadzona, a także po jego synach. Jedynie była przeprowadzona po mojej matce. Według mnie żeby sprzedać dom to trzeba przeprowadzić sprawy spadkowe tak żeby wykazać że dom należy do mnie i mojej córki po połowie. Nie wiem czy dobrze sądzę - myślę że ważna jest kolejność umierania. Moja matka umarła w 1985 czyli po jednym z braci.Moja córka odziedziczyła z testamentu część jaka należała się mojej matce i połowę z części należnej pierwszemu zmarłemu bratu dziedzicząc w rezultacie połowę domu. Jeżeli tak to mnie należy się druga połowa domu bo dziedziczę w całości spadek po trzecim z braci zmarłym 1986 i połowę części po bracie zmarłym w 1981.
Proszę poradzić czy sprawę spadkową robić tylko po moim dziadku bo jest wpisany do księgi wieczystej jako właściciel domu? czy tylko po moich wójkach bo po matce jest już przeprowadzona. Jak wykazać że zmarli bezpotomnie? Jak wykazać że dziadek tylko miał trójkę dzieci?(czy trzeba to wykazywać? może wystarczy zeznanie przed sądem?
Z góry wielkie dzięki za pomoc