: 14 lut 2008, 12:50
witam
sprawa wygląda nastepująco:
podpisalem umowe wstępną dotyczacą zakupu domu na wsi. dałem sprzedawcy zadatek a sobie 3 miesiące na sprzedaż mieszkania. bo pieniądze za sprzedaz mieszkania mialy byc przeznaczone na zakup domu. pozwoli to uniknac podatku za sprzedaz mieszkania.
i czas mnie juz goni. mialem w miedzyczasie trzy wstepne umowy sprzedazy mieszkania, ale trzykrotnie klienci zostali wprowadzeni w błąd przez banki / podniesiono wymogi dochodu/.
mieszkanie dalej sprzedaje, cena zostala znizona.
ale sprawa jest inna.
mija czas zaplaty i dopelnienia wczesniejszej umowy kupna domu.
pieniądze tam radę zebrac / w znacznej czesni pozyczki/ i zaplacic człowiekowi z którym podpisalem umowę, ale... mieszkanei tez mam zamiar sprzedac.
i jesli sprzedam mieszkanie juz po fakcie kiedy kupie dom, to bede musial zaplacic podatek 22% (mieszkanei mialem 4 lata) od kwoty 180 tys.
czyli okolo 40 tys.
jednak wszystkie pieniądze uzyskane ze sprzedazy mieszkania oddam tym od których pozyczylem by splacic kupiony wczesniej dom, oraz przeznacze na remont tego domu.
czy jest jakis prawny sposób rozwiązania sprawy?
bede wdzieczny za kazdą sugestie i pomoc.
sprawa wygląda nastepująco:
podpisalem umowe wstępną dotyczacą zakupu domu na wsi. dałem sprzedawcy zadatek a sobie 3 miesiące na sprzedaż mieszkania. bo pieniądze za sprzedaz mieszkania mialy byc przeznaczone na zakup domu. pozwoli to uniknac podatku za sprzedaz mieszkania.
i czas mnie juz goni. mialem w miedzyczasie trzy wstepne umowy sprzedazy mieszkania, ale trzykrotnie klienci zostali wprowadzeni w błąd przez banki / podniesiono wymogi dochodu/.
mieszkanie dalej sprzedaje, cena zostala znizona.
ale sprawa jest inna.
mija czas zaplaty i dopelnienia wczesniejszej umowy kupna domu.
pieniądze tam radę zebrac / w znacznej czesni pozyczki/ i zaplacic człowiekowi z którym podpisalem umowę, ale... mieszkanei tez mam zamiar sprzedac.
i jesli sprzedam mieszkanie juz po fakcie kiedy kupie dom, to bede musial zaplacic podatek 22% (mieszkanei mialem 4 lata) od kwoty 180 tys.
czyli okolo 40 tys.
jednak wszystkie pieniądze uzyskane ze sprzedazy mieszkania oddam tym od których pozyczylem by splacic kupiony wczesniej dom, oraz przeznacze na remont tego domu.
czy jest jakis prawny sposób rozwiązania sprawy?
bede wdzieczny za kazdą sugestie i pomoc.