: 27 kwie 2008, 17:30
Witam, posiadam mieszkanie w Krakowie, w dzielnicy Prądnik Czerwony i wynajmuję je od ok.6 lat pewnemu znajomemu mojej ciotki za 400zł (czynsz i opłaty sam opłaca). Sprawa jest taka, że w październiku idę na studia do Wrocławia i będę musiał tam coś wynająć...kawalerki w dogodnym dla mnie miejscu stoją po 1000zł bez opłat. No więc zastanawiam się nad podwyższeniem opłaty mojemu lokatorowi. Tylko do ilu? Na oferty.net takie same mieszkania(metrażowo - 40m2), w tej dzielnicy kosztują ok.1200zł... No więc czy 1000zł/miesiąc od lipca 2008 byłoby rozsądną propozycją?