: 20 maja 2010, 13:58
Nie wiem jak to się dokładnie nazywa sprawa wygląda tak ojciec kupił mieszkanie które było spółdzielcze nie własnościowe potem zmarł .Została matka na którą przeszło mieszkanie .Mieszka tam tez brat z zoną ja niestety wynajmuję mieszkanie bo nie mogę dogadać się z bratem.Matka wykupiła to mieszkanie na własność .Na nikogo nie przepisała.powiedziała że po jej smierci się mieszkaniem podziele z bratem.Ja natomiast wiem że brat chce mnie pozbawić tego mieszkania i zmusza matkę do wymeldowania mnie choc wiem że ona tego nie zrobi.Moje pytanie brzmi czy teraz jak matka jeszcze żyje mogę wystąpić o zachowek bądz spadek po nieżyjącym ojcu i dostać część pieniędzy za mieszkanie?