Strona 1 z 1

: 11 cze 2010, 10:05
autor: hmak
Mam problem jak obliczyc objętość komina? Dach mam dwuspadowy, strych nieuzytkowy. KOmin jest w ścianie nosniej gr. 38 cm. Na zajęciach prowadzący powiedział nam, że liczymy tylko to co jest ponad dachem, ale jak dokladnie to już nie powiedzial. Czyli rozumię, że "tą część" komina, która prowadzi przez strych nie liczę? Tylko to co jest ponad dachem, ale wlaśnie jak? Jestem po prawie i ciężko mi sobie to wszystko wyobrazić. Czy ktoś jest mi w stanie pomóc jak to policzyć?

: 16 cze 2010, 23:07
autor: andy1909Z
To co przez strych jest w ścianie ? jeśli tak - to nie liczysz. Jeśli nie - to liczysz.
Liczysz po wymiarach zewnętrznych.
Masz chęć to napisz na priv: andschein@len.pl

: 24 cze 2010, 14:16
autor: hmak
Przez strych w ścianie.
Ale liczę to tak jak objętość prostopadłościanu po wymiarach zewnętrznych? Nie odejmując w takim razie przwodu kominowego?

: 24 cze 2010, 19:16
autor: andy1909Z
Mówiąc inaczej - nie możesz nie policzyć i nie możesz policzyć dwa razy.

: 25 cze 2010, 13:32
autor: hmak
ok wiem, ale pytam o coś innego.. czy zastosowanie wzoru na objętość prostopadłościnau będzie tu dobra (do części nad dachem)?

: 27 cze 2010, 18:40
autor: andy1909Z
Hmak - jesteś rozbrajający - jak prostopadłościan to wzór na prostopadłościan, jak romboid - to wzór na romboid.
Masz policzyć objętość - z tym się zgadzamy - więc policz. W końcu masz wyższe wykształcenie i nie jesteś po jakiejś filologii. Weź się po prostu do roboty - poczytaj o budownictwie z IDM i o kosztorysowaniu - bo zginiesz na Komisji.

: 28 cze 2010, 10:16
autor: hmak
Wypraszam sobie!!! Czasami czytając twoje posty mam wrażenia, że to ty jesteś po jekaiejś filozofii!!!
W 1 mojej wpowiedzi napisałem , że jestem po prawie i ciężko mi sobie pewne rzeczy wyobrazić, tym bardziej ,ze to dopiero 1 operat, dlatego też wolałem sie upewnić. Ciekawe czy ty byłes takim alfą i omegą od samego początku??? Ludzie tutaj szukają pomocy, a nie tego, żebyś sie z nich wyśmiewał!!! Mimo wszystko dzięki i radze mniej filozofowania w twoich wypowiedziach:-)))))