: 10 paź 2010, 14:35
Witam!
Jestem pośrednikiem , jednak pracuję niezbyt długo.
Mam pytanie dotyczące spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu bez księgi wieczystej.
Mieszkanie było zadłużone tak , że komornik wszczął procedurę przeznaczenia go do licytacji. Jednak jeden ze spadkobierców spłacił długi. Pozostało wynagrodzenie komornika.
Klient (pełnomocnik spadkobierców ,który spłacił długi) twierdzi (tłumacząc że konsultował się z prawnikiem) iż wynagrodzenie nie należy się komornikowi za czynności prowadzone przezeń jeśli do licytacji nie doszło.
Klient obiecał mi przynieść zaświadczenie ze Sp-ni o nie zaleganiu z płatnościami ,bo już na dniach spłaci ostatnie zaległości czynszowe.
Jednak podejrzewam ,że nie wykaże tam Sp-nia tych długów z tytułu pensji komornika , bo zapewne będzie to zaświadczenie o braku zaległości z bieżącymi płatnościami (czynsz , woda itp.)
Wstępna informacja ze sp-ni (na razie dzwoniłam tam) potwierdza , że dług z tytułu pensji komornika istnieje. Jednak nie uzyskałam odpowiedzi w jakiej wysokości.
Pytanie brzmi : czy naliczona już wartość wynagrodzenia komornika obciąża mieszkanie tak iż osoba kupująca może je kupić z długiem tego typu?
Czy sp-nia wykaże ten dług w zaświadczeniu dla notariusza o "braku zadłużenia"?
Jeśli tak to nie mogę mówić klientom kupującym (czego domaga się sprzedający) że mieszkanie jest niezadłużone.
Może powinnam już teraz wystąpić z zapytaniem do Sp-ni o stan zadłużenia lokalu mieszkalnego?
Proszę o pomoc. Jak wy postępujecie w takich przypadkach?
Jestem pośrednikiem , jednak pracuję niezbyt długo.
Mam pytanie dotyczące spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu bez księgi wieczystej.
Mieszkanie było zadłużone tak , że komornik wszczął procedurę przeznaczenia go do licytacji. Jednak jeden ze spadkobierców spłacił długi. Pozostało wynagrodzenie komornika.
Klient (pełnomocnik spadkobierców ,który spłacił długi) twierdzi (tłumacząc że konsultował się z prawnikiem) iż wynagrodzenie nie należy się komornikowi za czynności prowadzone przezeń jeśli do licytacji nie doszło.
Klient obiecał mi przynieść zaświadczenie ze Sp-ni o nie zaleganiu z płatnościami ,bo już na dniach spłaci ostatnie zaległości czynszowe.
Jednak podejrzewam ,że nie wykaże tam Sp-nia tych długów z tytułu pensji komornika , bo zapewne będzie to zaświadczenie o braku zaległości z bieżącymi płatnościami (czynsz , woda itp.)
Wstępna informacja ze sp-ni (na razie dzwoniłam tam) potwierdza , że dług z tytułu pensji komornika istnieje. Jednak nie uzyskałam odpowiedzi w jakiej wysokości.
Pytanie brzmi : czy naliczona już wartość wynagrodzenia komornika obciąża mieszkanie tak iż osoba kupująca może je kupić z długiem tego typu?
Czy sp-nia wykaże ten dług w zaświadczeniu dla notariusza o "braku zadłużenia"?
Jeśli tak to nie mogę mówić klientom kupującym (czego domaga się sprzedający) że mieszkanie jest niezadłużone.
Może powinnam już teraz wystąpić z zapytaniem do Sp-ni o stan zadłużenia lokalu mieszkalnego?
Proszę o pomoc. Jak wy postępujecie w takich przypadkach?