: 11 sty 2011, 23:18
Witam,
od jakiegoś czasu zastanawiam się nad tym, jak prawidłowo powinno nazywać się umowy zawierane pomiędzy kupującym, a sprzedającym w umowach pośrednictwa.
Zauważyłem, że większość biur np.:
w UMOWACH POśREDNICTWA KUPNA NIERUCHOMOśCI pisze:
"w przypadku zawarcia UMOWY KUPNA nieruchomości, zamawiający zapłaci prowizję w wysokości..."
"podejmowanie czynności mających na celu zawarcie UMOWY KUPNA"
w UMOWACH POśREDNICTWA WYNAJMU NIERUCHOMOśCI pisze:
"w przypadku zawarcia UMOWY WYNAJMU nieruchomości, zamawiający zapłaci prowizję w wysokości..."
"podejmowanie czynności mających na celu zawarcie UMOWY WYNAJMU".
Z tego co czytam to kodeks cywilny nie definiuje czegoś takiego jak umowa KUPNA, umowa KUPNA - SPRZEDAżY, umowa WYNAJMU. Zauważyłem tylko definicje umów SPRZEDAżY i NAJMU.
Aby to zweryfikować wystarczy wpisać w google 'umowa pośrednictwa kupna nieruchomości' i sprawdzić kilka pierwszych umów.
I teraz moje pytanie: czy takie nazewnictwo jest prawidłowe? Jak na to patrzą sądy w rozstrzyganiu ewentualnych sporów pomiędzy pośrednikiem, a nieuczciwym klientem?
Pozdrawiam,
mat
od jakiegoś czasu zastanawiam się nad tym, jak prawidłowo powinno nazywać się umowy zawierane pomiędzy kupującym, a sprzedającym w umowach pośrednictwa.
Zauważyłem, że większość biur np.:
w UMOWACH POśREDNICTWA KUPNA NIERUCHOMOśCI pisze:
"w przypadku zawarcia UMOWY KUPNA nieruchomości, zamawiający zapłaci prowizję w wysokości..."
"podejmowanie czynności mających na celu zawarcie UMOWY KUPNA"
w UMOWACH POśREDNICTWA WYNAJMU NIERUCHOMOśCI pisze:
"w przypadku zawarcia UMOWY WYNAJMU nieruchomości, zamawiający zapłaci prowizję w wysokości..."
"podejmowanie czynności mających na celu zawarcie UMOWY WYNAJMU".
Z tego co czytam to kodeks cywilny nie definiuje czegoś takiego jak umowa KUPNA, umowa KUPNA - SPRZEDAżY, umowa WYNAJMU. Zauważyłem tylko definicje umów SPRZEDAżY i NAJMU.
Aby to zweryfikować wystarczy wpisać w google 'umowa pośrednictwa kupna nieruchomości' i sprawdzić kilka pierwszych umów.
I teraz moje pytanie: czy takie nazewnictwo jest prawidłowe? Jak na to patrzą sądy w rozstrzyganiu ewentualnych sporów pomiędzy pośrednikiem, a nieuczciwym klientem?
Pozdrawiam,
mat