Strona 1 z 1

: 14 cze 2011, 19:41
autor: szatan227
Zastanawiam się nad celem wyceny który tłumaczyłby dlaczego wyceniam budowle dzisiaj natomiast wartość na dzień luty 2009 (takie mam katalogi)? myślałem coś o podatkach ale nie znam się na tym, możne coś dla sądu ale co?
pozdrawiam

: 16 cze 2011, 19:12
autor: census
Jak najbardziej może być dla sądu. Np. do ustalenia wysokości zachowku (stan na datę śmierci spadkodawcy), albo do podziału majątku wspólnego małżonków (stan na datę rozwodu). Z tym, że w w/w przypadkach ma być wartość rynkowa, a Tobie pewnie chodzi o odtworzeniową skoro korzystasz z cenników?

Pozdrawiam

: 16 cze 2011, 22:16
autor: szatan227
Dokładnie tak, chodzi mi o odtworzeniówke technika el.scalonych albo wskażnikowa. Szczegółową na szczęście już mam za sobą. kombinowałem tez z ustaleniem wartości początkowej w księgach rachunkowych ale zdaje się, że bym musiał mieć katalogi na grudzien 2009 a wycene zrobic niby w 2010.

A może ktoś ma jakies katalogi dot.2010r. i już nie potrzebuje??

: 28 cze 2011, 12:36
autor: malgon
Pomocyyyyyy

mam pytanie dotyczące wyceny nieruchomości. Niestety nie wiem, które podejście w wycenie nieruchomości mieszkalnej będzie lepsze i dlaczego w okresie kryzysu (czy podejście porównawcze czy dochodowe). Wydaje mi się, że dochodowe ale niebardzo wiem jak to wyjaśnić...Bardzo proszę o pomoc jak najszybciej...każda odpowiedź może coś rozjaśnić.