: 18 sie 2011, 15:25
Witam
w imieniu babci chcę wystąpić z wnioskiem o zasiedzenie nieruchomości, którą babcia użytkuje od ponad 30 lat. Z informacji od babci wiem że działka została kupiona przez jej śp. mamę (moją prababcię) be zachowania formy pisemnej, były to lata piędziesiąte. Działka została podarowana moim dziadkom (dziadek nie żyje) aby zbudowali na niej dom. Zbudowali go jednak na innej działce na przeciwko. Wspomnianą działkę przeznaczyli na cele rolne, uprawiali ziemniaki, zboże i inne przez kilkanaście lat. Z siostrą także uczestniczyłyśmy w zbieraniu płodów rolnych z tejże działki. Obecnie jest to łąka która kosimy, zasadziliśmy drzewka, chcemy aby była zalesiona, cześć działki moi rodzice wykorzystują jako miejsce parkowania dla klientów którzy do nich przyjeżdrzają. Firma działa na działce na której mieszka babcia. Podatki od nieruchomości były płacone przez moich dziadków ale w imieniu mojej prababci - takie dokumenty mogę dostać z Urzędu Gminy. W KW widnieje pierwotny właściciel a pod adresem który jest tam wskazany nie mieszkają już jego spadkobiercy. Niebardzo wiem kogo wskazać jako zainteresowanego ze strony pierwotnego właściela. Druga sprawa to brak postępowania spadkowego po śmierci mojej prababci. Babcia ma 3 siostry z czego jedna coś wspominała że jakieś papiery zakupu działki były i może je ma a może nie. Proszę o podpowiedż jak realne są szanse uzyskać zasiedzenie, co w przypadku gdy znajda sie spadkobiercy właściciela i przedstawią że zrobili postępowanie spadkowa na ta nieruchomość (nie przypominam sobie żeby ktokolwiek się interesował tą działką), co w przypadku sióstr babci jeśli zgłoszą żądanie do części tej nieruchomości i przeprowadzą postępowanie spadkowe, co w przypadku gdy w trakcie postępowania siostra babci przedstawi umowę sprzedaży. Niestety siostry babci nie żyją w zbyt dobrych stosunkach
bardzo prosze o pomoc
w imieniu babci chcę wystąpić z wnioskiem o zasiedzenie nieruchomości, którą babcia użytkuje od ponad 30 lat. Z informacji od babci wiem że działka została kupiona przez jej śp. mamę (moją prababcię) be zachowania formy pisemnej, były to lata piędziesiąte. Działka została podarowana moim dziadkom (dziadek nie żyje) aby zbudowali na niej dom. Zbudowali go jednak na innej działce na przeciwko. Wspomnianą działkę przeznaczyli na cele rolne, uprawiali ziemniaki, zboże i inne przez kilkanaście lat. Z siostrą także uczestniczyłyśmy w zbieraniu płodów rolnych z tejże działki. Obecnie jest to łąka która kosimy, zasadziliśmy drzewka, chcemy aby była zalesiona, cześć działki moi rodzice wykorzystują jako miejsce parkowania dla klientów którzy do nich przyjeżdrzają. Firma działa na działce na której mieszka babcia. Podatki od nieruchomości były płacone przez moich dziadków ale w imieniu mojej prababci - takie dokumenty mogę dostać z Urzędu Gminy. W KW widnieje pierwotny właściciel a pod adresem który jest tam wskazany nie mieszkają już jego spadkobiercy. Niebardzo wiem kogo wskazać jako zainteresowanego ze strony pierwotnego właściela. Druga sprawa to brak postępowania spadkowego po śmierci mojej prababci. Babcia ma 3 siostry z czego jedna coś wspominała że jakieś papiery zakupu działki były i może je ma a może nie. Proszę o podpowiedż jak realne są szanse uzyskać zasiedzenie, co w przypadku gdy znajda sie spadkobiercy właściciela i przedstawią że zrobili postępowanie spadkowa na ta nieruchomość (nie przypominam sobie żeby ktokolwiek się interesował tą działką), co w przypadku sióstr babci jeśli zgłoszą żądanie do części tej nieruchomości i przeprowadzą postępowanie spadkowe, co w przypadku gdy w trakcie postępowania siostra babci przedstawi umowę sprzedaży. Niestety siostry babci nie żyją w zbyt dobrych stosunkach
bardzo prosze o pomoc