Strona 1 z 1

: 12 paź 2011, 21:29
autor: tomos
Witam

Mam problem, otóż po śmierci ojca odbyła się sprawa spadkowa mieszkania spółdzielczego lokatorskiego. Podczas rozprawy okazało się że mój ojciec miał jeszcze jednego syna z inną kobietą. Sąd wysyłał zawiadomienia dla tego "syna" na adres ostatni znany gdzieś w Niemczech żeby się stawił w sądzie, odzewu oczywiście żadnego nie było. W końcu sąd ustanowił kuratora w mojej matce w imieniu tego syna żeby przeprowadzić ten spadek. Każdy z nas dostał po kawałku tego mieszkania łącznie z tym nieznanym synem.

Teraz chcielibyśmy wykupić te mieszkanie na własnościowe ale jest ta osoba w papierach i też mu przysługuję kawałek tego spółdzielczego mieszkania. Nikt nie wie jak się z tą osobą skontaktować żeby jakoś dogadać.


Czy ktoś ma pomysł jak to zrobić?

: 12 paź 2011, 22:20
autor: prawnicy-nieruchomosci
Ja bym wystąpił o wyznaczenie kuratora absentis (art. 184 KRiO).

pozdrawiam
a.r.

: 18 paź 2011, 19:23
autor: Stach
Nie było odzewu tzn pismo zostało doręczone potencjalnemu spadkobiercy , czy się nie stawił?

: 18 paź 2011, 19:32
autor: tomos
pismo nie zostało doręczone, kilka krotnie wysyłane i żadnego odzewu.