: 12 paź 2011, 21:29
Witam
Mam problem, otóż po śmierci ojca odbyła się sprawa spadkowa mieszkania spółdzielczego lokatorskiego. Podczas rozprawy okazało się że mój ojciec miał jeszcze jednego syna z inną kobietą. Sąd wysyłał zawiadomienia dla tego "syna" na adres ostatni znany gdzieś w Niemczech żeby się stawił w sądzie, odzewu oczywiście żadnego nie było. W końcu sąd ustanowił kuratora w mojej matce w imieniu tego syna żeby przeprowadzić ten spadek. Każdy z nas dostał po kawałku tego mieszkania łącznie z tym nieznanym synem.
Teraz chcielibyśmy wykupić te mieszkanie na własnościowe ale jest ta osoba w papierach i też mu przysługuję kawałek tego spółdzielczego mieszkania. Nikt nie wie jak się z tą osobą skontaktować żeby jakoś dogadać.
Czy ktoś ma pomysł jak to zrobić?
Mam problem, otóż po śmierci ojca odbyła się sprawa spadkowa mieszkania spółdzielczego lokatorskiego. Podczas rozprawy okazało się że mój ojciec miał jeszcze jednego syna z inną kobietą. Sąd wysyłał zawiadomienia dla tego "syna" na adres ostatni znany gdzieś w Niemczech żeby się stawił w sądzie, odzewu oczywiście żadnego nie było. W końcu sąd ustanowił kuratora w mojej matce w imieniu tego syna żeby przeprowadzić ten spadek. Każdy z nas dostał po kawałku tego mieszkania łącznie z tym nieznanym synem.
Teraz chcielibyśmy wykupić te mieszkanie na własnościowe ale jest ta osoba w papierach i też mu przysługuję kawałek tego spółdzielczego mieszkania. Nikt nie wie jak się z tą osobą skontaktować żeby jakoś dogadać.
Czy ktoś ma pomysł jak to zrobić?