Strona 1 z 1

: 31 maja 2012, 14:30
autor: anna nowak
Witam,
Proszę o pomoc w następującej kwestii:
Mieszkam z rodziną w domu jednorodzinnym. Przez moja działkę, dosłownie po ścianie, przechodzi droga dojazdowa do dwóch domów obok, z których jeden łączy się z moim i z tym kolejnym-nasze trzy domy są ze sobą połączone. Właścicielka domu środkowego chce nam odsprzedać swój dom wraz z niewielką działką. Jeśli to kupimy, nadal musimy udostępniać drogę dojazdową do tej trzeciej posesji. Tak tez mamy zapisane w akcie notarialnym, ta droga widnieje również we wszystkich mapkach zarówno w gminie jak i powiecie.
Nie migamy się od tego obowiązku, ale jest to dosyć kłopotliwe.
Ale przyszedł nam pomysł następujący:
- po zakupie domu środkowego, chcemy go wyburzyć, i w ten sposób powstałą przestrzeń przeznaczyć na drogę dojazdową. Sąsiedzi z domu trzeciego nie łaziliby nam po podwórku, tylko mieli dojazd od głównej drogi.

Gdzie mam z tym iść?
I najważniejsze pytanie: czy muszę mieć zgodę sąsiadów na takie zmiany? Bo to dosyć "uciążliwi" ludzie.

: 01 cze 2012, 8:18
autor: Gosia9988
Najpierw musisz załatwić wszystko prawnie aby mogła tam powstać droga

: 01 cze 2012, 8:53
autor: dyloo
Pani Aniu,

Napisała Pani, że droga widnieje taka we wszystkich mapach. Mamy rozumieć, że w ewidencji gruntów oraz w planie zagospodarowania przestrzennego tak to zostało zapisane?

Ponadto w akcie tak to zostało zapisane. Czy jest to zapis wynikający z uzgodnień pomiędzy sprzedającym, a kupującym, czy zapis ten wynika z przedstawienia dokumentów urzędowych?

: 01 cze 2012, 10:06
autor: anna nowak
Dom z działką dostałam darowizną od mojej babci, a ona od swojej matki. W akcie notarialnym mojej babci i tych sąsiadów, którym zapewniamy dojazd, było zapisane, że dojazd do pozostałych dwóch posesji odbywa się drogą, która ma ileś tam metrów kwadratowych- nie pamiętam teraz ile. W chwili, kiedy moja babcia przekazywała nam dom i działkę darowizną, w moim akcie notarialnym również jest zapis o udostępnieniu drogi dojazdowej, ale nie ma ile ma być metrów.

Jeśli zaś chodzi o mapy, to nie mam pojęcia czy ta droga znajduje się w ewidencji gruntów czy planie zagospodarowania.
Wiem tylko, że kiedy "załatwialiśmy darowiznę" mapy, które musieliśmy uzyskać w urzędach - "zawierają" wydzieloną linią drogę- która przebiega po ścianie mojego domu. A przynajmniej wygląda jak ta droga. Czy można to jakoś szybko sprawdzić?

: 01 cze 2012, 17:40
autor: anna nowak
Sprawdziłam zapisy w aktach notarialnych: ani w moim ani w akcie mojej babci nie ma mowy o udostępnieniu drogi dojazdowej.
Natomiast, tak jak napisałam wcześniej- droga jet odznaczona na mapach sytuacyjnych linią.

: 01 cze 2012, 18:22
autor: prawnicy-nieruchomosci
oczywiście, musisz się liczyć z tym, że bez zapoznania się z dokumentami, wszystkie porady na forum trzeba traktować z dużą ostrożnością i niekoniecznie muszą pomóc.
Osobiście nie lubię doradzać w ciemno i staram się tego unikać, ale prawie w 99% można kwestie drogi uregulować umownie. Stosowna umowa może być także warunkowa, może być też poprzedzona umową przedwstępną.
Ustalcie więc z sąsiadami przebieg nowej drogi, zaznaczcie ją na mapie, podpiszcie umowę i już... ;)
Kwestię zaznaczenia drogi na mapie wyjaśnij w wydziale geodezji.

: 02 cze 2012, 13:41
autor: anna nowak
Problem w tym, że sąsiedzi to hmmm... co najmniej "specyficzni" ludzie. Obawiam się, że tylko z czystej złośliwości nie zgodzą się na podpisanie jakiejkolwiek umowy. Dlatego tak ważna jest dla mnie kwestia przesunięcia tej drogi bez ich zgody. Czy da się to zrobić tylko zgłaszając w geodezji?

: 03 cze 2012, 11:12
autor: prawnicy-nieruchomosci
> anna nowak napisał:

> Problem w tym, że sąsiedzi to hmmm... co najmniej "specyficzni" ludzie. Obawiam się, że tylko z czystej złośliwości nie zgodzą się na podpisanie jakiejkolwiek umowy. Dlatego tak ważna jest dla mnie kwestia przesunięcia tej drogi bez ich zgody. Czy da się to zrobić tylko zgłaszając w geodezji.

Wiele zależy od tego, na jakiej podstawie sąsiedzi z tej drogi korzystają (np służebność drogowa). Czyli trzeba zajrzeć do dokumentów. Jeżeli jest to służebność, można rozważyć wystąpienie do sądu o zmianę sposobu jej wykonywania.


pozdrawiam
a.r.

: 03 cze 2012, 19:44
autor: anna nowak
Bardzo dziękuję za pomoc.