: 11 kwie 2013, 22:21
Zaobserwowałem na moim rynku dziwne praktyki - konkurencja łapie wszystko na umowach otwartych (wiem bo znam sprzedających i widziałem ich umowy z konkurencją), a w ofertach na zdjęcia dodaje słynne "oferta na wyłączność" by zniechęcić do pozyskania tych tematów przez inne biura. Czy na Waszych rynkach też obowiązują takie dziwne praktyki ? Może sposób dobry na młodych pośredników a mnie to tym bardziej zachęca do łapania tych ofert i mam niezły ubaw gdy po pozyskaniu takowych z ich strony znika wspomniane hasło..