Witam!!
Chciała bym kupić działkę od sąsiada,niestety nie ma on tytułu własności.Prawdo podobnie dlatego że po śmierci ciotki nie zostały załatwione jakieś formalności. Mimo to od ok. 30 lat p[łaci za nią podatki. Czy mogę odkupić działkę na umowę i czy w tym przypadku i jego lata zasiedzenia przejdą na mnie??Co musiała bym zrobić w takiej sytuacji??Chciała bym dodać że sąsiadowi nie chce sie za to brac osobiście.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 07 sty 2011, 20:26 przez salkosia, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie jestem wtajemniczona jak konkretnie ta sprawa wygląda.Ale chyba tak jest że działka należała do ciotki,sąsiad był najbliższym krewnym więc od wielu lat płacił za nią podatek i użytkował ją.Jest starszą osobą i nie chce mu się chodzić po urzędach i załatwić prawo własności.
jeżeli jest prawowitym spadkobiercą to można to przeprowadzić. Jednak z praktyki wynika, iż w większości przypadków spadkobierców jest więcej wtedy jest problem. Jeżeli w grę ma wchodzić zasiedzenie to temat dłuższy i trudniejszy bez papierów nikt nie podejdzie zresztą jak do sprawy w zdaniu pierwszym.